Rozpoczął się sezon grzewczy, warto zwrócić uwagę na coraz bardziej rosnące zagrożenie pożarowe.

Wydawać by się mogło, że sezon grzewczy nijak się ma z możliwością wystąpienia pożaru, jednak liczba pożarów domów i mieszkań systematycznie rośnie: w ubiegłym roku było ich o 4,5 tys. więcej niż 5 lat temu. Przyczyny pożaru mogą być różnego rodzaju wady bądź nieprawidłowe korzystanie z urządzeń grzewczych. Statystyki Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej (KG PSP) mówią, aż o 44% pożarów obiektów mieszkalnych w Polsce.

Warto mieć na uwadze, że nawet największa ostrożność i stosowanie systemów zabezpieczeń nie dadzą gwarancji, że do pożaru nie dojdzie.
Czym jest pożar w ubezpieczeniach? Mówiąc najprościej, jest to działanie ognia, który powstał bez przeznaczonego do tego celu paleniska lub przedostał się poza palenisko
i rozprzestrzenił się o własnej sile. Przy ubezpieczeniu nieruchomości, ochroną objęta jest konstrukcja budowlana, wszystkie elementy stałe tj. okna, drzwi, mury. Oprócz tego do ochrony można włączyć ruchomości domowe, czyli wszelkiego rodzaju wyposażenie, które jest w stanie zmienić swoje miejsce położenia. Mówiąc inaczej, są to przedmioty codziennego użytku, sprzęt RTV/AGD, meble itp.

Jeśli decydujemy się na zawarcie polisy, trzeba starannie dobrać sumę ubezpieczenia. To nic innego, jak górna granica odszkodowania, jakie może zostać wypłacone przez Towarzystwo po zaistnieniu np. pożaru. Ma ona zapewnić możliwość odtworzenia mienia, w sytuacji całkowitego zniszczenia nieruchomości przez ogień. Dlatego nie warto zaniżać tej sumy, warto podawać faktyczną wartość mienia, aby uniknąć mniejszej wypłaty odszkodowania, która nie zapewni odtworzenia poniesionej straty.

Źródło: https://www.compensa.pl/dla-mediow/artykul/rozpoczal-sie-sezon-grzewczy-uwaga-na-pozary/